SPECJALISTA RADZI. Precyzja terminologii i zasadność badań radiologicznych w stomatologii

SPECJALISTA RADZI. Precyzja terminologii i zasadność badań radiologicznych w stomatologii
Opublikowano dnia : 08.05.2026

SPECJALISTA RADZI

Precyzja terminologii i zasadność badań radiologicznych w stomatologii 

Praca recenzowana

Ingrid Różyło-Kalinowska


Co mam napisać na skierowaniu – zdjęcie rentgenowskie czy prześwietlenie? Czy jest jakaś różnica między tymi terminami i co polskie ustawodawstwo mówi na temat nazw badań radiologicznych w stomatologii? Intryguje mnie również wykonywanie u pierwszorazowego pacjenta  badania CBCT „na dzień dobry”, tj. w każdym przypadku.  Dowiedziałam się o takim standardowym postepowaniu podczas jednego z kursów – czy to dobra praktyka?
 
Określenie „prześwietlenie” w odniesieniu do zdjęcia rentgenowskiego jest terminologicznie nieprawidłowe, choć bardzo silnie utrwalone zarówno w języku potocznym, jak i – niestety – w codziennej praktyce klinicznej. Źródłem tego nieporozumienia jest historyczne znaczenie słowa „prześwietlenie”, które odnosi się do fluoroskopii, czyli badania polegającego na ciągłej obserwacji obrazu w czasie rzeczywistym podczas trwania ekspozycji na promieniowanie rentgenowskie. W fluoroskopii obraz nie jest zapisem statycznym, lecz dynamicznym, „oglądanym na żywo”, a sama procedura różni się zasadniczo od klasycznej radiografii zarówno pod względem technicznym, jak i dozymetrycznym. Zdjęcie rentgenowskie (radiogram) jest natomiast obrazem projekcyjnym powstającym w wyniku krótkiej, jednorazowej ekspozycji i utrwalanym na detektorze – filmowym lub cyfrowym. W tym przypadku nie ma obserwacji ciągłej ani „prześwietlania” badanego obszaru w czasie, lecz rejestracja obrazu, który następnie podlega interpretacji diagnostycznej. Używanie terminu „prześwietlenie” w odniesieniu do zdjęcia RTG prowadzi więc do mieszania dwóch odmiennych procedur radiologicznych, różniących się charakterem obrazu, czasem ekspozycji, dawką promieniowania oraz wskazaniami klinicznymi. Utrwalanie tego określenia w języku fachowym ma również wymiar dydaktyczny i praktyczny. Spłaszcza różnice między technikami obrazowania, utrudnia zrozumienie zasad ochrony radiologicznej i może prowadzić do nieprecyzyjnych zapisów w dokumentacji medycznej. Choć słowo „prześwietlenie” bywa wygodne i zrozumiałe dla pacjentów, to w komunikacji profesjonalnej, publikacjach naukowych oraz dokumentacji medycznej właściwym określeniem pozostaje „zdjęcie rentgenowskie” lub „radiogram”, z ewentualnym doprecyzowaniem rodzaju badania. Precyzja językowa w radiologii nie jest kwestią stylistyki, lecz odzwierciedleniem rzeczywistego charakteru procedur diagnostycznych i zasad ich bezpiecznego stosowania.
W obowiązujących w Polsce procedurach wzorcowych w radiologii (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 października 2021 r. w sprawie formy i szczegółowego zakresu wzorcowych medycznych procedur radiologicznych dla standardowych ekspozycji medycznych oraz szczegółowych medycznych procedur radiologicznych), wydanych na podstawie przepisów Prawa atomowego, stosowane są wyłącznie precyzyjne, opisowe nazwy procedur diagnostycznych. W dokumentach tych występują m.in. określenia „zdjęcie wewnątrzustne”, „zdjęcie pantomograficzne” oraz „badanie wolumetryczne części twarzowej czaszki” (CBCT). Procedury wzorcowe nie posługują się nazwami potocznymi, skrótami handlowymi ani określeniami zwyczajowymi takimi jak „RVG”, „OPG”, „panorama” czy „zdjęcie CBCT”. Stanowi to jednoznaczną podstawę do stosowania w dokumentacji medycznej, skierowaniach i publikacjach fachowych terminologii odzwierciedlającej rzeczywisty charakter badania, a nie nazw marketingowych lub skrótów językowych.
Wykonywanie badania CBCT „na dzień dobry” u każdego pierwszorazowego pacjenta nie jest dobrą praktyką i nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących zasadach ochrony radiologicznej. Każde badanie z użyciem promieniowania jonizującego – niezależnie od jego rodzaju – musi mieć indywidualnie uzasadnione wskazania kliniczne. Jest to podstawowa zasada wynikająca zarówno z przepisów prawa, jak i z międzynarodowych wytycznych dotyczących bezpieczeństwa pacjenta. Kluczowe są tu dwie zasady ochrony radiologicznej: uzasadnienie (justification) oraz optymalizacja dawki (optimization, ALARA/ALADA). Oznacza to, że badanie wykonujemy tylko wtedy, gdy spodziewana korzyść diagnostyczna przewyższa potencjalne ryzyko związane z ekspozycją na promieniowanie, a sama dawka powinna być możliwie najniższa, ale wystarczająca do uzyskania informacji diagnostycznej.
CBCT jest bardzo wartościowym narzędziem diagnostycznym, jednak wiąże się z wyższą dawką promieniowania niż zdjęcia wewnątrzustne czy pantomograficzne (choć oczywiście zależy to od protokołu i pola obrazowania). Dlatego jego stosowanie powinno być oparte na konkretnym problemie klinicznym, np. w planowaniu implantologicznym, ocenie zębów zatrzymanych w trudnych przypadkach czy diagnostyce powikłań po leczeniu endodontycznym, a nie rutynowe.
Warto też podkreślić, że nie istnieją „standardowe” zdjęcia rentgenowskie wykonywane „przeglądowo” u każdego pacjenta. Takie określenie jest nieprecyzyjne i może wprowadzać w błąd. Obrazowanie radiologiczne w stomatologii zawsze powinno być elementem procesu diagnostycznego opartego na badaniu podmiotowym i przedmiotowym. Najpierw należy przeprowadzić wywiad i wykonać badanie kliniczne, a dopiero potem – jeśli są wskazania – dobierana jest odpowiednia metoda obrazowania.
Rutynowe wykonywanie CBCT bez wskazań klinicznych naraża pacjenta na niepotrzebną ekspozycję na promieniowanie i stoi w sprzeczności z ideą medycyny opartej na dowodach oraz zasadą minimalizacji dawki. Co więcej, może prowadzić do nadrozpoznawalności zmian przypadkowych (incidental findings), które nie mają znaczenia klinicznego, a generują dalszą, często niepotrzebną diagnostykę.
Tak więc, badanie CBCT jest znakomitym narzędziem obrazowania, ale powinno być stosowane rozsądnie, selektywnie i zawsze na podstawie uzasadnionych wskazań. Nie ma miejsca na wykonywanie badań rentgenowskich „z automatu” – bezpieczeństwo radiologiczne pacjenta musi pozostać priorytetem.

 

prof. dr hab. Ingrid Różyło-Kalinowska
Zakład Rentgenodiagnostyki Stomatologicznej i Szczękowo-Twarzowej
Uniwersytet Medyczny w Lublinie

 

Zdjęcie na stronę tytułową: An office in a dental clinic, computerized 3D tomography of teeth and jaw. — Stock Photo © starik_73 #507434524

.
poprzedni artykuł