Przychodzi dziecko do dentysty, a tu… zabawa!

Przychodzi dziecko do dentysty, a tu… zabawa!

Jak stworzyć poczekalnię przyjazną dzieciom?

Wizyta u dentysty zawsze jest pewnego rodzaju wyzwaniem, zarówno dla dziecka, jak i dla jego rodziców. Ogromny wpływ na jej przebieg ma samopoczucie małego pacjenta. Warto o nie zadbać już z chwilą wejścia do poczekalni.

Poczekalnia dzieci 3aW ostatnim czasie zrobiono naprawdę wiele, aby uprzyjemnić dzieciom pobyt w gabinecie. Co najważniejsze: dostrzeżono ich potrzeby i uznano je za pełnoprawnych pacjentów. Dzięki temu wizyta u dentysty stała się łatwiejsza zarówno dla najmłodszych, jak i dla ich opiekunów. Zapłakane dziecko na fotelu dentystycznym – taką scenę widuje się coraz rzadziej. Lekarze potrafią zadbać o komfort i bezpieczeństwo maluchów podczas zabiegu – stosują w tym celu nowoczesne materiały, narzędzia i urządzenia. Wiedzą także, jak umilić czas najmłodszym, umożliwiając im np. oglądanie bajki w trakcie leczenia lub nagradzając upominkami na koniec wizyty.

Zdarza się jednak, że niektórzy stomatolodzy zapominają, jak ważny dla dziecka jest czas poprzedzający wizytę w gabinecie. A przecież pobyt w poczekalni w skrajnych przypadkach może być kilkakrotnie dłuższy niż czas spędzony na fotelu! Rodzice najlepiej wiedzą, jakim utrapieniem bywa takie bezczynne czekanie – dziecko szybko zaczyna się nudzić, a dźwięki i zapachy dolatujące z gabinetu nasilają jego niepokój i lęk. Jak temu zapobiec i zmienić poczekalnię w miejsce przyjazne i interesujące dla dziecka?

Wszystko na swoim miejscu

Kluczową sprawą jest podział poczekalni na strefy, tak by zarówno rodzic, jak i dziecko mogli łatwo się w niej odnaleźć (więcej w artykule Nowoczesna poczekalnia – jak ją urządzić? MS 9/2018). Mały pacjent powinien bez trudu odgadnąć, gdzie znajduje się miejsce przeznaczone do jego swobodnej zabawy. Ważne, by także rodzic miał poczucie, że jego bawiące się dziecko nie przeszkadza innym oczekującym. Największy komfort daje oddzielny kącik dla dzieci, wydzielony z obszaru poczekalni ogólnej. Nie zawsze jednak jest to możliwe, zwłaszcza w mniejszych pomieszczeniach. W tym wypadku pomocne będą dźwiękoszczelne ścianki działowe/parawany z plexi produkowane przez firmę UCCOI®. Dzielą one i wyciszają wnętrze, nie ograniczając i nie zaciemniając przy tym przestrzeni. Są transparentne, doskonale przepuszczają światło i nadają się w każde miejsce – mogą mieć dowolne wymiary i kształty. W korporacjach wykorzystuje się je do podziału biurek pracowników, a w kręgach muzycznych do tłumienia przesłuchów, znakomicie sprawdzą się więc także w gabinecie.

Małe, a cieszy

Dla wielu dzieci ogromnym wyzwaniem jest samo przekroczenie progu budynku, przed którym np. ostrzegali je rówieśnicy. Najlepiej więc już przy wejściu powitać małych pacjentów czymś przyjemnym. Wystarczy delikatny akcent, który dziecko odbierze jako sygnał „hej, jestem tu mile widziany”. Może to być np. namalowana na ścianie postać z bajki lub znak wskazujący, w którą udać się stronę. Skrzynka na listy, do której dziecko wrzuci rysunek dla ulubionej pani dentystki? Czemu nie. Warto wykorzystać wszelkie sposoby, by uczynić wnętrze bardziej przyjaznym.

Ciekawe rozwiązanie wprowadzono w Primadent Dental Clinic w Rzeszowie – placówce w pełni przystosowanej i otwartej na dzieci. Na ścianie przed gabinetami zawieszono ogromną tablicę z transparentnej plexi ze zdjęciami dzieci i podpisem „dzielni pacjenci”. Na widok uśmiechniętych rówieśników maluchy, które są tu po raz pierwszy, nabierają przekonania, że u dentysty nie jest tak źle. Na zdjęciach mogą poszukać koleżanki z przedszkola lub kolegi z podwórka. Stali pacjenci natomiast w kryzysowym momencie w poczekalni mogą spojrzeć na swoje zdjęcie i nabrać pewności siebie.

Poczekalnia dzieci 1

Jasno i przytulnie

Dzieci boją się dużych, pustych i zimnych przestrzeni. Ważne więc, aby poczekalnia była przytulna, co można osiągnąć nie tylko przez dobór mebli, lecz także właściwe oświetlenie. Zamiast straszących zimnym światłem jarzeniówek warto pomyśleć o ciekawym oświetleniu punktowym, lampach bocznych czy kinkietach, inspirujące aranżacje umożliwiają także lampy LED.

Należy zwrócić uwagę również na kolory i unikać dominacji zimnych barw szpitalnych. Ciepłe i jasne barwy będą lepsze od ciemnych i przygnębiających. W kąciku dziecięcym doskonale sprawdzą się także uspokajające pastele – można pokusić się np. o ponadczasowe połączenie pudrowego różu z miętą, jasnoszarego z różem czy zielenią.

W placówkach medycznych chętnie wykorzystuje się kolor biały, który kojarzy się z czystością, sterylnością, bezpieczeństwem. Biel nie powinna jednak występować sama, warto dopełnić ją inną ciepłą barwą. Intensywniejsze kolory można zastosować w dodatkach, w grafikach i zdjęciach umieszczonych na ścianach, mogą także stanowić motyw przewodni elementów strefy dziecięcej.

Funkcjonalnie i bezpiecznie

Meble w kąciku dziecięcym powinny być jasne, możliwie jak najprostsze i łatwe w czyszczeniu. Niedopuszczalne są ostre ranty i krawędzie. Lepiej, gdy meble są wykonane na zamówienie i dopasowane do danego kącika, bez pozostawiania zbędnych szpar czy zakamarków, gdzie mogłyby wpadać drobne elementy. Stoliki i siedziska muszą być dostosowane do wzrostu dzieci. Jeśli decydujemy się na szafki, powinny być zawieszone na odpowiedniej wysokości. Należy pamiętać także o zabezpieczeniu kontaktów nakładkami i o miękkiej nawierzchni odpowiedniej dla dzieci. Ze względów higienicznych nie sprawdzą się dywany i wykładziny, w kąciku dziecięcym właściwa będzie natomiast nawierzchnia gumowa. Występuje w dużej gamie kolorów, dzięki niej można kolorystycznie dopełnić/urozmaicić wnętrze, a także dokonać podziału na strefy.

Czas na zabawę

Rosnąca świadomość rodziców sprawia, że do gabinetów stomatologicznych trafiają coraz młodsze dzieci. Dla wielu z nich spokojne oczekiwanie na wizytę bywa nie lada problemem, tym bardziej że nie zawsze zaczyna się ona planowo i z kilku minut robi się kwadrans, a potem – następny. Czym zająć dziecko w tej sytuacji?

Poczekalnia dzieci 5Ponadczasowym pomysłem są książki – zarówno te do kolorowania, jak i do czytania, dostosowane do wieku pacjentów. Oprócz ogólnodostępnych pozycji warto pomyśleć także o książkach rozwijających świadomość stomatologiczną, przeznaczonych dla małych pacjentów (np. seria Zębowe bajeczki do poduszeczki, Nawet smok musi myć zęby, pakiet kolorowanek Wesoły ząbek). Jeśli w kąciku dziecięcym są akcesoria do malowania, warto zadbać dodatkowo o miejsce do prezentacji prac plastycznych. Może to być ściana, do której dzieci przyczepią swoje rysunki za pomocą ozdobnych taśm lub magnesów. Rama po obrazie, z przewieszonym sznurkiem, do którego spinaczami przypięte będą pomalowane kartki. Albo specjalna konstrukcja do prezentacji prac konkursowych – jak na zdjęciu z Primadent Dental Clinic w Rzeszowie.

A co z pozostałymi zabawkami? W tym zakresie nie brakuje także „produktów branżowych”. Uzębiony pluszak z dołączoną szczoteczką, krokodyl z bolącym zębem czy zestaw narzędzi stomatologicznych do zabawy pomogą wyjaśnić dziecku cel wizyty i zasady higieny.

Oczywiście mile widziane będą także „zwykłe” zabawki. Trzeba tylko pamiętać, że wszystkie elementy kącika dziecięcego muszą być regularnie myte, prane i odświeżane – warto zwrócić na to uwagę przy ich wyborze.

Propozycją dla nieco starszych dzieci będzie strefa rozrywki z grami elektronicznymi, konsolami, dostępem do komputera i wi‑fi.

Ruch to zdrowie

Jak zagospodarować naturalną ruchliwość dzieci w miejscu takim jak poczekalnia? Dobrym pomysłem jest stworzenie dla nich placu zabaw lub konstrukcji, po której mogłyby się przemieszczać. Nie trzeba w tym celu wielkiego holu czy oddzielnej poczekalni – przykładem może być piętrowy zamek ze zjeżdżalnią wykonany przez firmę UCCOI® dla Primadent Dental Clinic w Rzeszowie.

– Pomysł na zamek z plexi pojawił się we wstępnej fazie projektowania kliniki – mówi Iwona Blauth, projektantka wnętrz mieszkalnych i publicznych, w tym klinik medycznych. – Postanowiłam stworzyć coś zupełnie innego, różniącego się od powszechnie spotykanych kącików dziecięcych, w których zwykle królują kolorowe postaci z bajek. Chciałam, aby ulotność i przezroczystość zamku nie zakłócała aranżacji kliniki, a jednocześnie pobudzała wyobraźnię dzieci. Jednym słowem, żeby był, ale nie raził kolorami, wysuwając się na pierwszy plan.

Poczekalnia dzieci 4

Sam zamek, jak i materiał, z którego został wykonany, są dla rodziców i dzieci dużym zaskoczeniem. Przezroczystość konstrukcji jest jej atutem – nawet z pewnej odległości opiekunowie mogą śledzić każdy krok swojej pociechy. Maluchy, widząc rodziców, czują się bezpiecznie. Kolejna zaleta to staranne wykończenie i zaokrąglone krawędzie. Całość została zbudowana pracą ludzkich rąk bez użycia gwoździ i innych elementów mocujących, o które mogłyby zahaczać dzieci. Dookoła zamku projektantka zaaranżowała również inne elementy z plexi (takie jak barwne motyle, uśmiechnięty rycerz czy magiczne drzewo). W ten sposób powstała kraina z bajki, do której przy okazji każdej wizyty przenoszą się mali pacjenci.

W artykule przedstawiłam kilka prostych zabiegów, które pomogą zaciekawić dzieci i zmniejszyć ich niepokój związany z wizytą u dentysty. Dzięki dobremu samopoczuciu maluchy lepiej zniosą pobyt w gabinecie, a spotkanie ze stomatologiem będzie dla nich łatwiejsze. Pozytywne odczucia dzieci i korzystne opinie rodziców zachęcą do odwiedzenia gabinetu także nowych pacjentów.


Agnieszka Bijak
– właścicielka firmy UCCOI ® specjalizującej się w projektowaniu i produkcji mebli oraz dekoracji z plexi. Jej realizacje można spotkać w polskich i zagranicznych budynkach użyteczności publicznej (w tym m.in. klinikach, gabinetach, przychodniach, aptekach i sklepach medycznych). Firma specjalizuje się w produkcji pojedynczych mebli do wnętrz mieszkalnych, biurowych i publicznych, jak i kompleksowym wyposażaniem lokali usługowych.

Więcej informacji na www.meblezplexi.pl

 

poprzedni artykuł