Bezobjawowi, mali pacjenci w gabinetach stomatologicznych

Bezobjawowi, mali pacjenci w gabinetach stomatologicznych

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Illinois w Chicago (UIC) wykazało, że istnieje nowy sposób śledzenia potencjalnych przypadków zakażenia wirusem COVID-19 – testowanie dzieci odwiedzających stomatologa. Badanie wykazało ponad 2-procentowy wskaźnik pozytywnych wyników wśród badanych dzieci bezobjawowych.

Przebieg i wyniki badania opublikowano w artykule "Severe acute respiratory syndrome coronavirus 2 infection in asymptomatic pediatric dental patients” w Journal of the American Dental Association w kwietniu 2021 roku. Autorami są: dr Flavia Lamberghini, dr Fernando Testai i dr Gabriela Trifan z UIC.

W badaniu uwzględniono pacjentów pediatrycznych, którzy odwiedzili kliniki stomatologiczne UIC w celu wykonania zabiegów stomatologicznych w nagłych przypadkach od 1 kwietnia do 1 sierpnia 2020 roku. Dzieci z COVID-19 są zazwyczaj bezobjawowe, ale mogą potencjalnie przenosić wirusa i być źródłem infekcji. Wśród pacjentów przeprowadzono najpierw wywiad telefoniczny, który wykazał, że są oni bezobjawowi. W czasie wizyty wykonano test PCR.

- Dzieci dobrze zniosły ten test. Zostaliśmy przeszkoleni przez pediatrę, jak go przeprowadzić. Pobieraliśmy wymaz z nosa, mówiąc dzieciom: „Wkładamy motyla do twojego nosa” - powiedziała Lamberghini.

W badaniu uczestniczyli pacjenci w wieku od 2 do 18 lat, z medianą wieku 6 lat. Zebrano dane socjodemograficzne i obliczono odsetek pozytywnych wyników. Przy wielkości próby 921 pacjentów, ogólny wskaźnik pozytywności SARS-CoV-2 wynosił 2,3%. Odsetek pozytywnych wyników był statystycznie wyższy w przypadku pacjentów pochodzenia latynoskiego (3,1%), których było 63%.

Lamberghini zauważa, że badanie nie obejmowało zmiennych oraz nie zadawano pytań dotyczących przestrzegania dystansu społecznego i ekspozycji na wirusa. Jednakże, gdy wynik testu dziecka był pozytywny, naukowcy skontaktowali się z pediatrą dziecka i opiekunami i zachęcali ich do przestrzegania rekomendowanych zaleceń.

- Dla większości z nich było zaskoczeniem, że ich dziecko uzyskało pozytywny wynik testu. Dobrze, że rodziny o tym wiedzą, ponieważ dzieci te mogą przenosić wirusa, zwłaszcza w społecznościach, w których rodziny wielopokoleniowe żyją razem - powiedziała Lamberghini.

Jest to również ważna informacja dla lekarzy dentystów, którzy są bardziej narażeni na zakażenie wirusem COVID-19, ponieważ pracują blisko jamy ustnej, a narzędzia wytwarzają aerozole, które mogą zarazić każdego, kto znajduje się w pobliżu.

Przed przeprowadzeniem badania, dzieci poddawane zabiegom stomatologicznym nie musiały przechodzić testów PCR. W podsumowaniu badania stwierdzono, że badanie PCR w kierunku COVID-19 u bezobjawowych pacjentów w stomatologii dziecięcej zwiększa przydatność kwestionariuszy przesiewowych do identyfikacji osób zakażonych. Badanie, które jako pierwsze zwraca uwagę na częstość występowania COVID-19 w stomatologii dziecięcej, służy również jako odniesienie dla stomatologów dziecięcych, którzy zamknęli się podczas pandemii i rozważają ponowne otwarcie.

- Pomimo tego, że przebadane dzieci były COVID-dodatnie, nie zaobserwowaliśmy przeniesienia zakażenia na personel kliniki, co potwierdza tezę, że środki ochrony osobistej działają - powiedział Testai.

Źródło: www.medicalxpress.com