| | Dr hab. n. med. Mariusz Lipski Dr n. med. Maciej Górski
Zakład Stomatologii Zachowawczej PAM w Szczecinie
W tym roku Towarzystwo Stomatologiczne Azji i Pacyfiku zorganizowało swój kongres w Bangkoku, stolicy Tajlandii. Bangkok jest ponad 5‑milionową aglomeracją położoną w południowej części kraju nad rzeką Menam, w odległości 40 km od Zatoki Tajlandzkiej. Miasto charakteryzuje chaotyczna zabudowa. Arteriami komunikacyjnymi są tu rzeka wraz z licznymi kanałami (ryc. 1), choć miasto przecina również sieć stale zakorkowanych ulic (ryc. 2) oraz oddana niedawno nadziemna kolejka (ryc. 3). Rzeka i większe kanały pełnią również funkcję swoistych osiedli mieszkaniowych – niektórzy mieszkańcy miasta żyją bowiem na przycumowanych do brzegu łodziach.
Miasto zamieszkują przede wszystkim przez Chińczycy, Sikhowie, Japończycy oraz względnie nieliczni Tajowie. W Bangkoku mieszkają ponadto Amerykanie i Europejczycy. Główną religią jest buddyzm, który wyznaje ponad 92% populacji, choć nie brak tu również muzułmanów i chrześcijan. Dlatego najliczniejsze w mieście są świątynie buddyjskie, których jest ponad 400. Świątynie oraz znajdujące się w nich posągi Buddy stanowią niezwykle interesującą atrakcję turystyczną. Najsłynniejszą z nich jest stare królewskie miasto ze znajdującym się pośrodku Wielkim Pałacem oraz świątynia słynnego Szmaragdowego Buddy (ryc. 4). Wspaniały jest Leżący Budda (ryc. 5). Ceglana, pokryta złotymi płytami figura mierzy 46 m długości i 15 m wysokości. Posąg przedstawia umierającego Buddę, leżącego na boku w oczekiwaniu na nirwanę. Jego stopy, również ogromne, są inkrustowane macicą perłową. Kult Buddy jest wszechobecny. Jego posągi znajdują się nie tylko w świątyniach, ale i na ulicach miasta (ryc. 6). Największą jednak atrakcją wydaje się Menam, czyli Rzeka Królów. Na pierwszy rzut oka wygląda na niezbyt pociągającą wstęgę mętnej wody, po której suną przemysłowe barki oraz taksówki i tramwaje wodne (ryc. 7). To tylko pozór, ponieważ przy jej nadbrzeżach znajdują się pradawne świątynie oraz luksusowe hotele (ryc. 8). Od głównej drogi wodnej odchodzą kanały (ryc. 9), wzdłuż których również rozciągają się budynki, sklepy oraz domostwa mieszkańców Bangkoku. Ciekawy jest nie tylko sam Bangkok, ale i jego okolica. Podczas krótkiego wypadu ze stolicy można zobaczyć dziko żyjące tygrysy i słonie, wodospady, ogrody pełne róż oraz barwne targi. Bangkok to również ośrodek naukowy i miasto studentów. Obecnie jest w nim sześć uniwersytetów. Ze względu na egzotykę miasta często odbywają się tu kongresy naukowe ściągające naukowców z całego świata. W tym roku odbył się w nim również 30. kongres Towarzystwa Stomatologicznego Azji i Pacyfiku. W kongresie tym, podobnie jak we wcześniejszych, wzięło udział ponad 2000 lekarzy (ryc. 10 i 11), przede wszystkim z Tajlandii i Iranu, choć nie brakowało również uczestników z Indonezji, Malezji i Japonii oraz krajów Europy, głównie z Niemiec i Anglii. Polskę reprezentowało w tym roku dwóch lekarzy. Obrady toczyły się w przeogromnym Centrum Kongresowym położonym w środku miasta (ryc. 12). Podczas 4 dni obrad przedstawiono 25 referatów panelowych oraz 127 prac badawczych w postaci 28 referatów (oral research sessions) i 53 plakatów (poster research presentations). Najwięcej prac przygotowali naukowcy z Iranu (27), Tajlandii (20) i Indii (10). Pięć prac zostało zaprezentowanych przez naukowców z Malezji i Niemiec, a 4 przez Anglików, Indonezyjczyków, Japończyków. Polacy przedstawili 2 prace, a Finowie, Jordańczycy, Belgowie, Australijczycy i Chińczycy oraz naukowcy z Lichtensteinu i Arabii Saudyjskiej po 1 pracy. Sama konferencja trwała 3 dni i dotyczyła właściwie wszystkich specjalności stomatologicznych. Najwięcej referatów poświęcono stomatologii estetycznej, choć nie brakowało również prac dotyczących endodoncji czy chirurgii stomatologicznej. W pierwszym dniu obrad uznany endodonta, prof. James L. Gutmann, zapoznał uczestników z obecnymi trendami w endodoncji i przedstawił kierunki, w jakich będzie się ona rozwijać w ciągu najbliższych kilku lat. Krok po kroku omówił szczegółowo etapy leczenia endodontycznego, zwracając uwagę na takie zagadnienia, jak indywidualny pomiar długości kanału korzeniowego, doszczętne usunięcie jego zawartości, mechaniczne opracowanie i obfite płukanie kanału korzeniowego środkami dezynfekującymi, jak też jego szczelne wypełnienie materiałem niedrażniącym tkanek przyzębia wierzchołkowego. Położył szczególny nacisk na rodzaj środków stosowanych do płukania kanałów oraz na sposób ich wprowadzenia do kanału. Potwierdził, że podchloryn sodu jest podstawowym środkiem płuczącym, a chlorheksydyna czy też roztwory chelatujące, takie jak EDTA czy kwas cytrynowy, są związkami pomocniczymi. Podczas wykładu omówił również preparat MTA (Minerale Trioxide Agreggate), podkreślając zwłaszcza jego zastosowanie w leczeniu perforacji, przybliżył też uczestnikom problem powtórnego leczenia endodontycznego oraz niegojenia się zmian zapalnych, pomimo prawidłowo przeprowadzonej terapii. Przedstawił także wyniki badań dotyczących nowego materiału do wypełniania kanału korzeniowego, opartego na MTA. Materiał ten ma wszystkie zalety konwencjonalnego MTA, jest jednak łatwiejszy w użyciu. Równie ciekawe wykłady w tym samym dniu wygłosili prof. Gerald E. Denley (ryc. 13) oraz prof. John Bergess ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Ich prezentacje dotyczyły adhezji w stomatologii i stanowiły przegląd dostępnych obecnie na rynku systemów łączących oraz materiałów złożonych, a także technik odbudowy bezpośredniej. Poza tzw. wykładami panelowymi w pierwszym dniu kongresu zaprezentowano również prace oryginalne. Ciekawe badania przeprowadzili Sarinnaphakorn i wsp. z Wielkiej Brytanii. Autorzy ci zmodyfikowali typowe implanty zębowe, pokrywając ich powierzchnię warstwą nanohydroksyapaptytu. Obserwacje w elektronowym mikroskopie skaningowym wykazały w obrębie tej warstwy subtelne zagłębienia, które autorzy uznali za sprzyjające integracji wszczepów z kością. Potwierdziły to również badania z wykorzystaniem ludzkich osteoblastów, w wyniku których stwierdzono, że komórki te doskonale się namnażają na powierzchni nanohydroksyapatytu. Równie interesujące były badania przeprowadzone przez Dianata i Moderana z Iranu. Autorzy ci ocenili wpływ przyjmowania ibuprofenu na wynik badania żywotności miazgi testem elektrycznym. Ogółem zbadano żywotność 88 siekaczy przyśrodkowych i bocznych szczęki 1 godzinę przed przyjęciem i po 1 godzinie od przyjęcia ibuprofenu w dawce 400 mg. Przed podaniem środka przeciwbólowego miazga zębów reagowała przy wartości 2,5, a po jego przyjęciu – przy wartości 2,7. Analiza statystyczna wykazała, że przyjęcie ibuprofenu wpływa istotnie na wynik testu. Rangoonwale z Indii porównał dwie metody preparacji tkanek zęba, tj. preparację z użyciem lasera oraz chemiczną z zastosowaniem preparatów Papacarie i Carisolv. Ocena in vivo potwierdziła mniejszą inwazyjność metody chemicznej aniżeli preparacji tkanek laserem. Haghgoo z Iranu zbadał przydatność MTA jako materiału do bezpośredniego pokrycia miazgi zębów mlecznych. Preparat założono w 40 zębach, które następnie skontrolowano po 3, 6 i 12 miesiącach. Kliniczna i radiologiczna ocena wyników leczenia preparatem MTA wykazała 100% skuteczności tego materiału. Most zębinowy stwierdzono w 42% przypadków (ocena radiologiczna). Ten sam autor, w innym badaniu, ocenił z kolei skuteczność znieczulenia śródwięzadłowego przed zabiegiem pulpotomii w zębach trzonowych mlecznych żuchwy. Zabieg ten udało mu się bezboleśnie wykonać w 75% zębów. Autor uznał znieczulenie dowięzadłowe za proste i alternatywne dla znieczulenia przewodowego. Prezentowane podczas kolejnych dwu dni wykłady dotyczyły periodontologii, ortodoncji oraz implantologii. Podobnie jak w pierwszym dniu, poza wykładami panelowymi przedstawiono także prace oryginalne. Retrospektywne badania dotyczące skuteczności pokrycia bezpośredniego materiałami Calxyl, Kerr Life oraz Dycal wykazały, że w przypadku przestrzegania zasad aseptyki można uzyskać wysoki odsetek pozytywnych wyników leczenia. Ocena miazgi 884 zębów po 9 latach od leczenia wykazała jej żywotność w 82% przypadków. Hasheminia i wsp. z Iranu zbadali wpływ wybranych czynników na szczelność wypełnień założonych wstecznie po resekcji wierzchołka korzenia. Ocenie poddali dwa materiały: MTA i CEM. Test penetracji błękitu metylenowego wykazał lepszą szczelność CEM w porównaniu z MTA oraz brak wpływu kontaminacji krwią czy śliną na szczelność badanych materiałów. Konferencji naukowej towarzyszyła wystawa sprzętu i materiałów stomatologicznych (ryc. 14, 15). Podobnie jak podczas targów stomatologicznych w Europie czy Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej można było się zapoznać z produktami takich firm, jak: Maillefer, Sirona, Voco, KaVo, GC, W&H, Vivadent. Niezwykle okazale prezentowały się stoiska A‑deca (producenta unitów stomatologicznych oraz symulatorów), Septodontu (producenta leków i materiałów stomatologicznych) oraz Oral B‑Blendamed (producenta produktów do utrzymania higieny jamy ustnej) (ryc. 16, 17, 18). Podsumowując, należy stwierdzić, iż kongres został przygotowany perfekcyjnie. Organizatorzy zadbali również o wysoki poziom merytoryczny wykładów.
Ryc. 1. Rzeka Menam stanowiąca jedną z arterii komunikacyjnych miasta. Ryc. 2. Korek samochodów utrudniający ruch w mieście. Ryc. 3. Linie nadziemnej kolejki zapewniającej szybkie i komfortowe przemieszczanie się po Bangkoku. Ryc. 4. Stare królewskie miasto z licznymi niezwykle barwnymi świątyniami. Ryc. 5. Posąg przedstawiający Leżącego Buddę (Wat Po) Ryc. 6. Budda Stojący. Ryc. 7. Tramwaj wodny względnie szybko przemieszczający się po rzece. Ryc. 8. Brzeg rzeki usiany luksusowymi hotelami. Ryc. 9. Kanał stanowiący również arterię komunikacyjną miasta. Ryc. 10. Uczestnicy konferencji na korytarzach Centrum Konferencyjnego. Ryc. 11. Uczestnicy na sali wykładowej. Ryc. 12. Centrum Kongresowe z zewnątrz. Ryc. 13. Profesor Gerald E. Denley ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej podczas wykładu dotyczącego materiałów złożonych. Ryc. 14. Uczestnik z Polski zapoznaje się z działaniem symulatora do ćwiczeń przedklinicznych. Ryc. 15. Stoiska firm produkujących unity stomatologiczne. Ryc. 16. Stoisko firmy A‑dec. Ryc. 17. Stoisko firmy Septodont. Ryc. 18. Stoisko firmy Oral‑B‑Blendamed.
|