Czym skorupka za młodu nasiąknie...
Już od 10 lat Centrum Stomatologiczne Christ-Dent w Grudziądzu prowadzi szeroko zakrojoną akcję profilaktyczną wśród dzieci przedszkolnych i szkolnych. Programy są realizowane z własnych środków finansowych i oparte na pomocach dydaktycznych otrzymywanych od sponsorów – firm Colgate, Elmex oraz Oral-B. W ramach wieloletniej współpracy z Sekcją Oświaty Zdrowotnej Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Grudziądzu wielokrotnie zrealizowano program prozdrowotny „Radosny uśmiech, radosna przyszłość”. A wszystko zaczęło się od moich przemyśleń na temat dbałości polskiego społeczeństwa o stan uzębienia. Wśród pacjentów zgłaszających się do naszej placówki zauważyłam zastraszająco niski poziom świadomości na temat znaczenia prawidłowej higieny jamy ustnej. Złogi kamienia i osadu to codzienność tłumaczona przez moich pacjentów stanem wody. „Przecież kamień na zębach tworzy się tak samo jak w czajniku, gdy woda zawiera zbyt dużo wapnia”. Przeżywali jednak szok, dowiadując się, że sami są sprawcami takiego stanu rzeczy, a ten kamień to nic innego, jak nieusunięte resztki pokarmowe ulegające wapnieniu w ich własnych ustach. Cofnęłam się wtedy w czasie i usiłowałam sobie przypomnieć, dlaczego od najmłodszych lat tak często i starannie myłam zęby. Pierwszymi osobami, które zwróciły na to moją uwagę, byli oczywiście moi rodzice, ale było też coś innego. Otóż kiedy miałam 6 lat i byłam uczennicą pierwszej klasy szkoły podstawowej, panie higienistki przeprowadziły w szkolnej auli poparty filmem profesjonalny instruktaż higieny jamy ustnej. Nigdy nie zapomniałam, jak czarne stawały się zęby w miejscach ich niedostatecznego oczyszczenia. Zostałam wtedy członkiem klubu „Wiewiórka” i w specjalnej legitymacji, po każdej wizycie w gabinecie stomatologicznym, zbierałam lekarskie pieczątki. W ostatnich latach zauważyłam w środkach masowego przekazu wiele barwnych reklam szczoteczek oraz past do zębów. Ich sponsorami są oczywiście firmy sprzedające swoje produkty. Tak więc Polacy znają już najlepsze szczoteczki, nici stomatologiczne i całą gamę past stosowanych do higieny jamy ustnej, nadal jednak nie wiedzą, jak z nich prawidłowo korzystać. Ten film z dzieciństwa, na temat prawidłowej higieny jamy ustnej, wywarł na mnie tak ogromne wrażenie, że zdecydowałam się na prowadzenie instruktaży dla najmłodszych. Akcje profilaktyczne są przeprowadzane przez pracowników Centrum Stomatologicznego Christ-Dent w przedszkolach i szkołach. Polegają one na projekcji filmu animowanego o tematyce związanej z utrzymaniem prawidłowej higieny jamy ustnej, a także na instruktażu szczotkowania zębów z wykorzystaniem modeli szczęk oraz wzorcowych środków do pielęgnacji jamy ustnej. Pokazy szczotkowania są połączone z pogadanką na temat właściwego odżywiania i konieczności badań kontrolnych u stomatologa. Staramy się również zwrócić uwagę na profilaktykę indywidualną, czyli lakowanie bruzd w zębach trzonowych i lakierowanie zębów. Na zakończenie higienistki rozdają dzieciom szczoteczki, kubki i pasty ufundowane przez sponsorów. Dzieci zadają zwykle wiele pytań, sprawdzając w ten sposób, czy wszystko dobrze zrozumiały. W jednej ze szkół ogłoszono wśród dzieci – po zakończeniu akcji profilaktycznej – konkurs plastyczny pt. „Moje zęby są szczęśliwe”. Spośród wielu pięknych prac wybrano i nagrodzoną jedną najładniejszą, autorstwa Jakuba Lisowskiego. Poza prowadzeniem akcji profilaktycznych w terenie, zapraszamy grupy przedszkolne oraz całe klasy z opiekunami do naszej siedziby. Dzieci zapoznają się z wyposażeniem gabinetów stomatologicznych, wysłuchują indywidualnych instruktaży higieny jamy ustnej oraz są poddawane (na ochotnika) bezbolesnemu i nieinwazyjnemu badaniu kamerą wewnątrzustną. Uzyskany w ten sposób piękny obraz uzębienia w około 20-krotnym powiększeniu informuje dzieci o jego stanie. Uwidacznia próchnicę, wypełnienia, kamień i osad. Mogą też obejrzeć stan swoich dziąseł, błony śluzowej i języka. Dzieci są informowane (w sposób zwięzły i ogólny), czym jest próchnica i dlaczego dochodzi do jej występowania, a także jak powstają płytka i kamień nazębny. Każdy instruktaż zawiera trzy podstawowe informacje na temat dbałości o higienę jamy ustnej, prawidłowego odżywiania oraz systematycznego sprawdzania stanu uzębienia w gabinecie stomatologicznym. Do przeprowadzenia instruktaży używamy modeli szczęk i szczoteczek. Korzystamy także z pomocy dydaktycznych – kolorowych plansz poglądowych, które w pracy z dziećmi są bardzo pomocne, ponieważ rozmowa poparta kolorowymi obrazkami najbardziej zapada w pamięć dziecka, a wizyta w gabinecie kojarzy mu się z czymś miłym, kolorowym i wesołym. Tłumaczymy naszym milusińskim, że zęby należy czyścić co najmniej dwa razy dziennie, a jeżeli istnieje taka możliwość, to nawet po każdym posiłku. Mówiąc o prawidłowej higienie jamy ustnej, nie zapominamy oczywiście o higienie języka i policzków. Należy zwrócić dzieciom uwagę na to, że szczoteczkę powinno się wymieniać co dwa, trzy miesiące i że nikomu nie można jej pożyczać. Przeprowadzamy także pogadankę na temat prawidłowego odżywiania, podkreślając przede wszystkim szkodliwość spożywania słodyczy. Apelujemy do dzieci, aby w przerwach między lekcjami nie spożywały cukierków. Lepiej zastąpić je owocami lub świeżymi warzywami, które nie tylko dostarczają witamin, ale – podczas ich gryzienia i żucia – oczyszczają zęby z miękkich nalotów. Po zjedzeniu słodyczy należy zawsze umyć zęby lub wypłukać jamę ustną wodą. Możemy również zalecić żucie gumy bezcukrowej, ale nie dłużej niż 20 minut dziennie (ze względu na możliwość powstania parafunkcji). Zalecamy dzieciom odwiedzanie gabinetów stomatologicznych (wraz z ich opiekunami) co trzy miesiące. Mam wielką nadzieję, że prowadzone przez nas akcje zapadną w pamięć choćby kilku milusińskim, którzy zachowają dzięki nim zdrowy uśmiech. Podobne akcje, ale o ogromnym rozmachu, prowadzone przed wielu laty w Szwecji przyniosły zaskakujące rezultaty. Z tego powodu opatentowano tam instrument szukający próchnicy w bruzdach zębowych, będący dla lekarzy dentystów usprawiedliwieniem do zakładania mikroskopijnych wypełnień lub leczenia ozonowego. Dla nas to na razie utopia – z powodu próchnicy cierpi 96% polskiego społeczeństwa, a duży odsetek (aż 91%) dotyczy dzieci między 6. a 8. rokiem życia. Jest to spowodowane ciągle niskim poziomem świadomości na temat znaczenia prawidłowej higieny jamy ustnej oraz ograniczonym dostępem do opieki stomatologicznej w przedszkolach i szkołach. Dużym problemem jest również przyzwolenie społeczeństwa na spożywanie przez dzieci słodyczy w domach i miejscach publicznych. Jest to, niestety, ciągle najczęstszy prezent wręczany dzieciom przez odwiedzających je członków rodziny i znajomych. A może warto byłoby na opakowaniach słodyczy wydrukować – na wzór wyrobów tytoniowych – napis „Wyroby cukiernicze powodują próchnicę zębów”. Danuta Żyśko-Christ Centrum Stomatologiczne Christ-Dent w Grudziądzu
|







