Vaping groźny dla jamy ustnej?

Vaping groźny dla jamy ustnej?

Stomatolodzy, jako kolejna grupa pracowników służby zdrowia, coraz częściej zgłaszają obawy dotyczące e-papierosów i vapingu.

„Nastąpił znaczny wzrost zużycia i zainteresowania vapingiem. Niestety, informacje kierowane do konsumentów promują go jako zdrowszą alternatywę niż palenie papierosów. Jest to mylące, ponieważ nie jest pozbawione ryzyka”- powiedział dr Alec S. Eidelman, pracownik naukowy w Departamencie Polityki Zdrowia i Epidemiologii HSDM oraz dentysta z Cambridge Health Alliance.

Według Eidelmana częstą konsekwencją związaną z vapowaniem jest zespół suchej jamy ustnej, który może prowadzić do poważniejszych problemów, m.in. ubytków, chorób dziąseł czy zapalenia jamy ustnej. Uważa ponadto, iż ryzyko zachorowania jest największe wśród nastolatków i osób przed 30 rokiem życia, wśród których e-papierosy są najpopularniejsze, a jednocześnie częstotliwość odwiedzania gabinetu stomatologicznego jest mniejsza.

Producenci wzbogacają liquidy o dodatki smakowe takie, jak truskawka, wata cukrowa czy ananas, dzięki czemu zużycie e-papierosów wśród młodzieży gwałtownie wzrosło. Badania wykazują, iż wiąże się to ze zwieksoznym ryzykiem ubytków w zębach. „Kiedy kontaktujemy się z uczniami szkół średnich w Cambridge i Somerville, widzimy nastolatków w wieku dwudziestu kilku lat, którzy nie chodzą do dentysty, dopóki nie będą mieli poważnych problemów” – powiedział naukowiec. „Widzimy skutki vapowania wcześniej, niż większość użytkowników”.

Eidelman, który ma doświadczenie zarówno w stomatologii, jak i zdrowiu publicznym, postrzega najnowsze doniesienia o vapowaniu jako przyczynek do rozmów z osobami zajmującymi się zdrowiem jamy ustnej. Dzięki swojej pracy w Massachusetts Dental Society (MDS) stara się „zwiększać świadomość potencjalnych szkód i edukować społeczność o ryzyku i sposobach radzenia sobie z tym”. Sam badacz, na kanwie wydarzeń z Massachusetts, gdzie użytkownik e-papierosów zmarł w skutek zażywania substancji nikotynopochodnych, stwierdził: „Widzieliśmy już w Massachusetts śmierć bezpośrednio związaną z vapowaniem. Zauważyliśmy także, że w produkcie jest coś, co może być niebezpieczne”. „Chcemy nacisnąć przycisk pauzy i dowiedzieć się, co się dzieje” - powiedział.

Zdjęcie: pixabay.com