VIII Międzynarodowa Konferencja Dental Spaghetti

wykładowcy-Dental-Spaghetti.jpg
krakdent-2009-054.jpg

„Per aspera ad astra”

Za nami kolejna, ósma już konferencja naukowa Dental Spaghetti, która na stałe wpisała się w program corocznych targów stomatologicznych w Krakowie. Jej organizatorzy – prof. Jerzy Krupiński, dr n. med. Maciej Żarow oraz technik dentystyczny Kamila Siekierski zaprosili wspaniałych włoskich wykładowców – naukowców i praktyków. Patronat naukowy nad tym wydarzeniem objął międzynarodowy zespół naukowców w składzie: dr hab. n. med. Lidia Postek­‍‑Stefańska, prof. dr hab. n. med. Stanisław Suliborski, prof. Pál Gerlóczy oraz dr Marco Nicastro. Konferencja odbyła się 7 marca w Collegium Maximum UJ w Krakowie.

       Wstępem do konferencji były kursy praktyczne, połączone z pokazami zabiegów z udziałem pacjentów, które odbyły się 6 marca. Doktor Walter Devoto odbudował dwa kompletnie zniszczone zęby przednie po leczeniu endodontycznym za pomocą wkładów z włókna oraz kompozytu, a dr Marco Nicastro oszlifował je pod korony pełnoceramiczne. Zgromadzeni na sali dentyści obserwowali wszystkie zabiegi na dużym ekranie i mogli w ich trakcie zadawać pytania. Pokazy praktyczne odbyły się dzięki uprzejmości firmy KaVo, która dostarczyła zaawansowany technologicznie sprzęt. Sympatyczna ekipa serwisowa KaVo poświęciła całą noc na stworzenie na sali wykładowej wspaniałego gabinetu stomatologicznego.
 

       Sesja przedpołudniowa konferencji była poświęcona zachowawczej, bezpośredniej i pośredniej odbudowie zębów. W wykładach kładziono nacisk na tendencję współczesnej stomatologii – leczyć w sposób jak najbardziej zachowawczy.

       Sesję rozpoczął prof. Angelo Putignano z Uniwersytetu w Marche­‍‑Ancona, założyciel Akademii Stomatologii Minimalnie Inwazyjnej (ACAMID) oraz były projektant mody – stąd zapewne jego wyczucie estetyki i piękna. W wykładzie pt. „Wypełnienia estetyczne wykonane techniką bezpośrednią” omówił dokładnie, między innymi, temat adhezji, skurczu polimeryzacyjnego, a także odbudowy warstwowej z użyciem klucza silikonowego. Uwrażliwiał, by w szczególny sposób skupiać się na anatomii zębów, będącej kluczem do sukcesu. Polecał rozrysowywanie indywidualnego diagramu szczegółów anatomicznych każdego leczonego zęba, wzorując się na zębach sąsiednich. Naturalnie wyglądające wypełnienie wymaga odpowiedniej przezierności i wydobywającego się z głębi koloru. Każdy inaczej postrzega piękno – profesor podzielił stomatologów na wrażliwych i tolerancyjnych na estetykę. Pokazał odbudowę tego samego siekacza trzema metodami – jednowarstwową, dwuwarstwową i wielowarstwową z odwzorowaniem anatomii. Wynik estetyczny w odbudowie wielowarstwowej był imponujący.

       Temat kompozytów kontynuował dobrze wszystkim znany dr Walter Devoto – nauczyciel i wykładowca na Uniwersytecie w Genui. Wątkiem przewodnim jego wykładu pt. „Wypełnienia pośrednie w odcinku przednim” było wszechstronne zastosowanie materiałów kompozytowych. Obecnie trudno jest określić, gdzie kończy się stomatologia zachowawcza, a zaczyna protetyka. W celu zmaksymalizowania funkcjonalności oraz estetyki, a jednocześnie zminimalizowania czasu pracy, dr Devoto zalecał, by jak najczęściej korzystać z pomocy technika; współpraca z nim jest bowiem niezbędna, aby stworzyć doskonałe dzieło. Wypełnienia pośrednie są szczególnie przydatne nie tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z rozległym ubytkiem, ale także w sytuacji, kiedy trzeba pracować szybko i sprawnie – np. po urazach czy u dzieci. Wykonując wypełnienia kompozytowe, pozostawia się czas na ewentualną odbudowę ceramiczną. Oszczędza się bowiem tkanki zęba, a cementując na tym samym materiale co wypełnienie pośrednie, tworzy się jednorodną całość. Planując materiał do odbudowy, trzeba pamiętać również o innym stopniu starcia różnych jego rodzajów. Na koniec wykładu dr Devoto, żartując, polecił słuchaczom książkę „Dentistry and its victims”. Może rzeczywiście warto ją przejrzeć...?

       Serię wykładów przedpołudniowych zamykało wystąpienie prof. Francesco Manganiego z Uniwersytetu Tor Vergata w Rzymie. Jego wykład o wypełnieniach inlay/onlay w odcinku bocznym zawierał wiele cennych uwag dla lekarzy praktyków. Wyjaśniał, między innymi, kiedy stosować wypełnienia pośrednie, różnicę w postępowaniu w przypadku zębów z miazgą żywą i po leczeniu endodontycznym, jak zaprojektować onlay, by obciążenia były zbliżone do tych, które występują w zębach naturalnych, jakimi wiertłami najlepiej opracowywać ząb, jak cementować oraz jak i czym polerować onlay. Profesor podkreślił, o czym często się zapomina, że najważniejsze przy leczeniu endodontycznym jest prawidłowe otwarcie, które wielokrotnie pozostawia słabą strukturę zęba. W dzisiejszych czasach istnieje jednak możliwość trwałej odbudowy adhezyjnej zęba po leczeniu endodontycznym właśnie wypełnieniami typu inlay/onlay. Na sukces leczenia składają się, po pierwsze, właściwe uszczelnienie i odbudowa morfologiczno­‍‑funkcjonalna, a po drugie – estetyka. W odcinku bocznym prof. Mangani polecał kompozyt i, podobnie jak przedmówca, stwierdził, że na ceramikę zawsze jest czas. W trakcie wykładu pokazał również zabawny film o gimnastykach skaczących przez kozła – jeden z nich upada, a pozostali spadają na niego z rozpędu. Film ten miał na celu uzmysłowić słuchaczom, że praca z kompozytami jest trudna i ma określone wymagania, a ich nieumiejętne stosowanie pociąga za sobą szereg błędów, które niejednokrotnie prowadzą do przykrych konsekwencji.
Sesja popołudniowa konferencji była poświęcona endodoncji i periodontologii.

       Już nie pierwszy raz na Dental Spaghetti o trudnych zagadnieniach w endodoncji mówił dr Marco Martignoni – założyciel włoskiej Akademii Stomatologii Mikroskopowej, który namawiał do pracy z użyciem mikroskopu. Podkreślał, że kto raz spróbuje, ten już nie obejdzie się bez powiększenia, dzięki któremu wszystko staje się jasne i zrozumiałe, praca jest maksymalnie kontrolowana, a rzeczy niemożliwe stają się realne. Pokazywał sfilmowane bardzo ciekawe i trudne zabiegi endodontyczne, łącznie z usuwaniem różnymi metodami złamanych narzędzi i wkładów. Mówił, jak pracować, by ustrzec się powikłań w trakcie leczenia i po leczeniu endodontycznym. Przypominał, że endodoncja to przede wszystkim walka z bakteriami, a właściwa dezynfekcja kanałów, ich wypełnienie i szczelność koronowa są gwarancją sukcesu. Zebranym utkwił z pewnością w pamięci przypadek zęba trzonowego, z którego dr Martignoni wyjął kilkanaście (sic!) złamanych narzędzi endodontycznych. Czyżby ktoś chciał wypełnić kanały metodą kondensacji pilników kanałowych?

       Ostatnim, niezwykle wyczekiwanym prelegentem był Giulio Rasperini – profesor periodontologii z Mediolanu, wybitny naukowiec oraz wspaniały gitarzysta, o czym można się było przekonać poprzedniego dnia podczas koncertu. Wykład pt. „Zabiegi chirurgii periodontologicznej w strefie estetycznej” został przygotowany na podstawie kilkuletnich klinicznych wyników leczenia oraz licznych badań naukowych. Prof. Rasperini zapewniał, że techniki chirurgiczne, jak sterowana regeneracja tkanek, inżynieria tkanek przyzębia przez zastosowanie czynników wzrostu oraz techniki ochrony brodawki dziąsłowej dają możliwość uzyskania wysoce estetycznego i funkcjonalnego rezultatu odbudowy struktur przyzębia. Procedury bioregeneracyjne są zawsze lepsze niż techniki otwartego płata. Część tego wykładu była również poświęcona omówieniu zabiegów chirurgii implantologicznej. Profesor podkreślił, że w planowaniu leczenia chirurgicznego trzeba być bardzo ostrożnym i przewidującym.

       Jeden z wykładowców powiedział, że dobry wykład jest jak damska sukienka – odpowiednio długa, by wszystko otulić, ale także odpowiednio krótka, by wzbudzić zainteresowanie. Takie też były wykłady VIII edycji Dental Spaghetti. Prezentacje zakończyły się burzą pytań ze strony zebranych lekarzy i wydawało się, że ciekawej dyskusji nie będzie końca.

       Wspaniałe wykłady, przekazujące najnowocześniejszą światową wiedzę popartą badaniami naukowymi, piękne prezentacje, zachwycające zdjęcia mikroskopowe, dbałość o detale, poczucie humoru wykładowców i ich umiejętność nawiązania kontaktu z publicznością oraz organizacja konferencji na najwyższym poziomie sprawiły, że czas minął błyskawicznie i spotkanie niespodziewanie dobiegło końca. Jego uczestnicy opuszczali sale wykładowe z głowami pełnymi przemyśleń, pomysłów i zapału do pracy. „Per aspera ad astra” – w końcu taki był tytuł tegorocznej konferencji.
Ciekawe, kto zostanie zaproszony za rok i jakie tematy będą poruszane…
Do zobaczenia!

Lek. dent. Małgorzata Klara

 

Brak głosów